Niedawno Lu Jing, prezes Standard Chartered Bank (China) Limited, ujawnił na targach 2nd Chain Expo: „Przeanalizowaliśmy przepisy prawa amerykańskiego, aby pomóc dużemu przedsiębiorstwu z branży fotowoltaicznej w inwestycji i osiedleniu się w Teksasie, jednocześnie zapewniając mu możliwość uzyskania długoterminowego finansowania. Przeprowadziliśmy test wykonalności – czy firma będzie w stanie przetrwać, jeśli subsydia zostaną wycofane po objęciu urzędu przez Trumpa?”
Ostatecznie Standard Chartered stwierdził, że „chińska firma jest bardzo silna, charakteryzuje się niższymi kosztami produkcji niż producenci modułów słonecznych na rynku amerykańskim, wyższą wydajnością i tworzy 1500 lokalnych miejsc pracy”.
„Chiny są ważnym graczem, a nawet liderem w globalnym łańcuchu dostaw”. Lu Jing powiedział: „W przeszłości głównymi celami łańcuchów dostaw było zwiększenie efektywności, dodanie wartości i obniżenie kosztów; ale dziś czynniki geopolityczne coraz bardziej podnoszą bariery niektórych krajów rozwiniętych. Jednak globalne ukończenie transformacji w kierunku czystej energii nie może być oddzielone od chińskiego łańcucha dostaw”.
Wspomniała również, że „chińskie firmy zajmujące się czystą energią będą musiały zmierzyć się z wieloma wyzwaniami zarówno w USA, jak i w Europie. Miejmy jednak nadzieję, że chińskie firmy będą w stanie zintegrować swoje zasoby z łańcuchem dostaw przemysłu, lokalną produkcją i zatrudniać lokalnych pracowników”.
Obecnie Stany Zjednoczone wprowadziły ulgi podatkowe i subsydia dla firm produkujących urządzenia fotowoltaiczne. Aby zachęcić do inwestowania w projekty energii słonecznej i lokalną produkcję, rząd USA wprowadził szereg ulg podatkowych. Wśród nich znajduje się ulga podatkowa na inwestycje (ITC), która umożliwia kwalifikującym się projektom fotowoltaicznym otrzymanie jednorazowej ulgi podatkowej w wysokości do 30% w roku uruchomienia projektu.
Jeśli projekt spełnia wymogi lokalnej produkcji, ulga podatkowa może zostać zwiększona do 40%. Ponadto Stany Zjednoczone oferują ulgę podatkową na produkcję (Production Tax Credit, PTC), która zapewnia 10-letnią dotację na energię elektryczną wytworzoną w projekcie energetycznym, a kwota dotacji jest wnioskowana corocznie i korygowana o inflację. Aby promować rozwój krajowego łańcucha dostaw w zakresie produkcji energii słonecznej, rząd USA wprowadził zachętę dla lokalnej produkcji, która wymaga, aby cała stal wykorzystywana w projekcie pochodziła ze Stanów Zjednoczonych, a lokalna część wytwarzanego produktu przekraczała 40% całkowitego kosztu (który zostanie zwiększony do 55% w przypadku projektów, których budowa rozpocznie się po 2026 roku).
Zniesienie tych subsydiów wywrze presję operacyjną na producentów. Jednak, według oceny Standard Chartered, chińskie firmy nadal będą w stanie utrzymać marże zysku.
Lu Jing nie sprecyzował, które chińskie firmy zainwestowały w Stanach Zjednoczonych. Reporter odkrył jednak, że wiele firm zajmujących się energią słoneczną założyło tam zakłady produkcyjne.
Obecnie Trina Solar buduje zakład produkujący ogniwa fotowoltaiczne w Wilmer w Teksasie w USA. Zakład ma mieć planowaną moc 5 GW, a inwestycja wyniesie ponad 200 milionów dolarów. Zakład ma zostać oddany do użytku w 2024 r. i wprowadzi na rynek flagowe moduły fotowoltaiczne o wysokiej mocy wyjściowej.
Firma LONGi Green Energy wybudowała w Patuxent w stanie Ohio w USA zakład modułowy Illuminate USA w ramach joint venture z Invenergy, amerykańskim producentem energii odnawialnej i czystej. Zakład ma moc 5 GW i został oddany do użytku w 2023 r., jest w dobrym stanie technicznym. LONGi Green Energy posiada w nim 49% udziałów.
Firma JA Solar wybudowała swój pierwszy zakład produkcyjny w USA w Phoenix w Arizonie o planowanej wydajności około 2 GW (alternatywnie 400 MW/rok) i zainwestowała 60 milionów dolarów w produkcję wysokowydajnych paneli fotowoltaicznych.
Firma JinkoSolar wybudowała nową linię produkcyjną modułów fotowoltaicznych w Jacksonville na Florydzie w USA oraz zmodernizowała i rozbudowała istniejącą fabrykę modułów fotowoltaicznych, co przyniosło jej ulgi podatkowe.
Firma AT&S uruchomiła w Mesquite w Teksasie fabrykę modułów fotowoltaicznych o mocy 5 GW i zainwestowała w nią ponad 250 milionów dolarów amerykańskich. Fabryka została już oddana do użytku komercyjnego, a wyprodukowane moduły TOPCon dostarczono do amerykańskich dystrybutorów energii słonecznej.
Produkcja i wolumen eksportu modułów fotowoltaicznych w Chinach należą do czołówki na świecie, co świadczy o dużej konkurencyjności tego kraju na rynku.
Według statystyk Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) i innych organizacji Chiny dominują w globalnym łańcuchu przemysłu fotowoltaicznego. W 2022 r. chińska produkcja polikrzemu, płytek krzemowych, ogniw i modułów stanowiła odpowiednio 86%, 98%, 84% i 88% światowej produkcji, co dowodzi znaczącej przewagi Chin w sektorze produkcji fotowoltaicznej.
Yin Xiaopeng, dyrektor Instytutu Badań Globalnego Łańcucha Wartości Uniwersytetu Międzynarodowego Biznesu i Ekonomii (UIBE), powiedział podczas 2. Targów Chain Expo, że sektor wytwarzania energii fotowoltaicznej jest konkurencyjną branżą w Chinach, a chińskie przedsiębiorstwa dysponują rozwiązaniami w górnym, środkowym i dolnym biegu sieci fotowoltaicznej, co pozwala im utrzymać przewagę w branży.




